Bitwa o Cieklin - V 1915-2015

4 maja 2015 roku na cmentarzu wojennym nr 14 w Cieklinie odbyła się msza święta w intencji poległych w bitwie cieklińskiej w 1915 roku. Dzięki inicjatywie ks. Franciszka Motyki, proboszcza parafii Cieklin, zebrani mogli wysłuchać fragmentów Kroniki parafialnej, w której ks. Jan Rudnicki opisywał tragiczne dni 4 i 5 maja 1915 roku oraz artykułu Ryszarda Cygana opisującego historię walk o Cieklin.

Po mszy świętej w Muzeum Narciarstwa w Cieklinie odbyło się otwarcie wystawy „Bitwa cieklińska 4 maj 1915”. Na spotkanie przybyli mieszkańcy i goście, a uświetnili ją autorzy dwóch książek o Wielkiej Wojnie, Jan Majewski (autor albumu „Cmentarze I wojny światowej w Beskidzie Niskim i na Pogórzu”) i Krzysztof Kusiak (autor książki „Gorlickie w Wielkiej Wojnie 1914-1915. Wspomnienia, relacje, legendy”). Dopełnieniem spotkania była prelekcja filmu przestawiającego Wielką Wojnę i jej konsekwencje dla naszego państwa, a przygotowanego dzięki zaangażowaniu kustosza muzeum, Wiesława Czechowicza.

Ważna karta historii. Na podstawie Kroniki Parafii Cieklin.

Maj 1915 roku. Ówczesna Galicja. Piękne tereny, gdzie dzisiaj mieszkamy i pracujemy były zniszczone intensywnymi działaniami wojennymi. Od Józefowa, przez Cieklin aż do Gorlic ziemia ta przypominała jeden wielki cmentarz. I wojna światowa objęła już wówczas prawie całą Europę. W sierpniu 1914 roku wielu mieszkańców Cieklina zostaje powołanych do Cesarsko Królewskiej Armii (c.k.). Wojska austriackie wycofują się, ale w wyniku przemieszczania się frontu przez Cieklin przechodzą trzy inwazje rosyjskie. Mieszkańcy narażeni są na rekwizycje i rabunki. Najbardziej bano się Kozaków, którzy rabowali i zabijali bezbronnych broniących swojego mienia. Przez zimę i wiosnę 1915 roku Rosjanie budują umocnienia polowe pod trzecią linie obrony. W rejonie Cieklina była ona rozbudowana na głębokości od 2 do 3 km i tworzona była bez rozsądnego planu. Okopy biegły na zachodnim skraju wsi w kierunku Woli Cieklińskiej. Pozycje zapasowe przygotowano od Folusza na północ do wzgórza Ostra Górka i dalej na Duląbkę i Radość. 4.V.1915 roku był pogodny i słoneczny. Wojska austriackie przystępują do natarcia około 8 rano, opanowują Folusz, Wolę Cieklińską i ostrzeliwują z góry Cieklinki rosyjskie pozycje. Rosjanie prowadzą atak przez las „Dębina” w kierunku na przełęcz, między Cieklinką a wzgórzem „Rękaw”. W lesie dochodzi do walki wręcz, trwa ona do późnej nocy i Rosjanie wycofują się. Podczas walk zginęło około 1000 żołnierzy. W kościele, przez 4 dni zorganizowano szpital polowy.

Z mieszkańców Dobryni zginął Wojciech Maczuga, spłonęło też kilka domów. Ranni zostali: Józef Rodak, Jan Mastej, Jan Dedo, Jakub Klimkiewicz (zmarł w szpitalu 16.01.1917 r.), Dymitr Ciuła.

Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Ryszarda Cygana opublikowanym w Regionie Jasielskim nr 2/2008 i Kronice Parafii Cieklin, którą pisał ówczesny proboszcz ks. Jan Rudnicki.

Natomiast kto chciałby obejrzeć galerię zdjęć cmentarzy wojennych w gminie Dębowiec, to może to zrobić wchodząc do działu galeria: cmentarze wojenne. (bj)


fot. Bożena Jurkowska